Nasza odpowiedź na wiosnę…

Przyjechały nowe kawy do alternatyw. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: można u nas uraczyć się kawami z różnych stron świata, z różnych palarni w Europie w formie dripa i aeropressu. Naszym zdaniem najbardziej słuszny sposób na „po prostu czarną kawę”. 100 proc. arabiki, palone jaśniej niż do espresso. W smaku i aromacie często pokazują owocowość, kwiaty. Mają zdecydowanie mniejszą gęstość, są łagodniejsze w smaku, ale (tu zaskoczenie) mocniejsze. Zawierają z 3 razy więcej kofeiny. Efekt po espresso szybszy, po dripie dłuższy.

W tej chwili mamy norwesko-polską Audun Coffee oraz jedną z ulubionych palarni Johan&Nystrom ze Szwecji, każda z charakterem, każda inna

Próbujcie…

udostępnij:
Share on FacebookGoogle+Tweet about this on Twitter